"Nas też wypróbuj" i "Jaka to melodia?"- prezesowi podobała się oprawa

11.05.2011
Podczas meczu z Legią fani z Roosevelta zaprezentowali dwa pomysły, które spotkały się z aplauzem całego stadionu. Oprawa przypadła też do gustu prezesowi Górnika, a nawet warszawskim dziennikarzom.
Puste trybuny straszą, a wypełnione, kolorowe i rozśpiewane dodają meczom niepowtarzalnego smaku. Kto tego nie rozumie, ten nie zna się na futbolu. Wczoraj fani Górnika przyćmili kreatywnością piłkarzy Adama Nawałki, którzy kompletnie nie mieli pomysłu, jak pokonać Legię.

Czym popisali się fani Górnika? W trakcie drugiej połowy wywiesili transparenty odnoszące się do popularnej reklamy sieci supermarketów, tej z Franciszkiem Smudą w roli głównej. "Nas też wypróbuj" apelowali do selekcjonera i śpiewali: "Chcemy do kadry, Franciszku chcemy do kadry". Skoro Aldona Adamiak może dostać powołanie, to czemu nie kibic z Roosevelta?

Nieco później rozbawieni ultrasi zabawili się w zgadywanie przyśpiewek, na wzór programu telewizyjnego "Jaka to melodia?". Na trybunach pojawiły się nuty, a kibice zaintonowali znaną melodię, przy której na polskich obiektach piłkarskich często "pozdrawia się" Legię. Cały stadion nie miał problemów z jej rozpoznaniem i szybko zaczął śpiewać wersję z tekstem. Szeroki uśmiech pojawił się nawet na twarzach dziennikarzy z Warszawy...

- Kibice Górnika zawsze byli dowcipni i potwierdzili to w dzisiejszym meczu - śmiał się Tomasz Młynarczyk, prezes śląskiego klubu, i zgodził się, że puste trybuny nie są właściwym krajobrazem dla meczów piłkarskich.
autor: Adrian Wawrzyczek

Przeczytaj również