Napastnik Śląska: Nakoulma się przebudził, bo mu w tym pomogliśmy
01.10.2012
Napastnik Śląska Wrocław nie wiedział jak wytłumaczyć dotkliwą porażkę w Zabrzu. - Mecz nam się fajnie ułożył, ale trudno powiedzieć, co stało się z nami potem. Po prostu brak słów - mówi.
Mistrzom Polski zadania nie ułatwiło to, że w końcu przebudził się Prejuce Nakoulma, choć Gikiewicz spogląda na to nieco inaczej. - Przebudził się, bo mu w tym pomogliśmy. Gdybyśmy zagrali tak, jak w poprzednich meczach, nie byłoby przełamania. Stracone cztery bramki oddają to, jak graliśmy w obronie, ale nie mówię tu o chłopakach z defensywy, tylko o całej drużynie. Teraz więc wszyscy głowy w dół, pokora i czekamy na szansę do rehabilitacji - dodaje Gikiewicz.
Mistrzom Polski zadania nie ułatwiło to, że w końcu przebudził się Prejuce Nakoulma, choć Gikiewicz spogląda na to nieco inaczej. - Przebudził się, bo mu w tym pomogliśmy. Gdybyśmy zagrali tak, jak w poprzednich meczach, nie byłoby przełamania. Stracone cztery bramki oddają to, jak graliśmy w obronie, ale nie mówię tu o chłopakach z defensywy, tylko o całej drużynie. Teraz więc wszyscy głowy w dół, pokora i czekamy na szansę do rehabilitacji - dodaje Gikiewicz.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów