Napastnik Górnika Zabrze: Przyjemnie się trenuje przy takiej pogodzie

07.02.2011
Dla Mateusza Zachary pobyt w Turcji to pierwszy zagraniczny obóz w karierze. W borykającym się z problemami finansowymi Rakowie Częstochowa nie mogło być mowy o tego typu wyjazdach.
- W Rakowie nie mieliśmy zagranicznych zgrupowań - mówi Mateusz Zachara. - Ten obóz z Górnikiem jest moim pierwszym w karierze. Wrażenia z pierwszego tygodnia w Turcji są jak najbardziej pozytywne. To dobrze, że w zimie mamy możliwość trenowania na dobrze przygotowanych i - co najważniejsze - trawiastych boiskach - dodaje wychowanek Rakowa. - Plusem jest także słońce. Przy takiej pogodzie przyjemniej się trenuje - zauważa.

Zachara pokój na zgrupowaniu dzieli z innym byłym zawodnikiem Rakowa, Mariuszem Przybylskim. - W zimowej przerwie miałem okazję kilka razy pograć z Mariuszem w siatkonogę w Częstochowie. Gdy więc pojawił się temat mojego przejścia do Zabrza, miałem okazję zapytać go o sprawy związane z klubem - przyznaje Zachara. - Wcześniej się znaliśmy, bo gdy ja miałem 15-16 lat, to trener zabierał nas na treningi pierwszego zespołu Rakowa, w którym występował wtedy Mariusz - mówi napastnik zabrzan.
źródło: Górnik Zabrze

Przeczytaj również