Napastnik Górnika Zabrze odwiedził swojego 12-letniego fana

06.04.2011
Tomasz Zahorski spotkał się z 12-letnim Arturem Kowarą, który przechodzi rehabilitację po ciężkim wypadku samochodowym. "Zahor", obok Marcina Wodeckiego, jest jego ulubionym piłkarzem.
Młody kibic Górnika został potrącony przez samochód w ostatnim dniu stycznia br., po czym przez 9 dni znajdował się w śpiączce. Lekarzom udało się go z niej wybudzić, ale pozostał mu lekki niedowład lewej strony ciała.

- Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i wrócisz do grania w piłkę. Przede wszystkim życzę Ci zdrowia - powiedział Zahorski do swojego fana podczas spotkania, w czasie którego podarował mu koszulkę Górnika i inne gadżety klubowe.

Co ciekawe, "Zahor" krótko po swoim przyjściu do Górnika mieszkał w niedalekim sąsiedztwie Artura, który swoją piłkarską pasję rozwija w MKS-ie Zaborze.
źródło: SportSlaski.pl/gornikzabrze.pl

Przeczytaj również