Napastnik Górnika Zabrze: Byłem bliski transferu do Legii
18.02.2012
Co ciekawe, rok temu Milik był blisko Legii Warszawa. - Nawet bardzo blisko. Był moment, kiedy myśląc o transferze, skłaniałem się właśnie ku Warszawie. Ostatecznie przeważyło to, że w Górniku mam większe szanse na grę - opowiada w ciekawym wywiadzie na łamach dziennika "Sport".
Dyrektor Legii, Marek Jóźwiak, oglądał Milika w wielu spotkaniach reprezentacji juniorskiej. Warszawiacy wyszli z konkretną ofertą i proponowali dobre pieniądze. - Ten klub obraca naprawdę kolosalnymi sumami. Ja jednak jestem w takim wieku, że pieniądze nie są najważniejsze - wyjaśnia Arek, który spodziewał się, że po transferze do Górnika będzie grał w Młodej Ekstraklasie. Rozegrał tymczasem 11 spotkań w T-mobile ekstraklasie!
- Nadal jestem żółtodziobem, ale... już nie tak żółtym jak jeszcze pół roku temu. Od tamtego momentu trochę się zmieniło. Ze mną na przykład sporo godzin spędzonych na siłowni, co dało mi jakieś trzy kilogramy więcej. Teraz wszystko w mojej głowie - dodaje.
Dyrektor Legii, Marek Jóźwiak, oglądał Milika w wielu spotkaniach reprezentacji juniorskiej. Warszawiacy wyszli z konkretną ofertą i proponowali dobre pieniądze. - Ten klub obraca naprawdę kolosalnymi sumami. Ja jednak jestem w takim wieku, że pieniądze nie są najważniejsze - wyjaśnia Arek, który spodziewał się, że po transferze do Górnika będzie grał w Młodej Ekstraklasie. Rozegrał tymczasem 11 spotkań w T-mobile ekstraklasie!
- Nadal jestem żółtodziobem, ale... już nie tak żółtym jak jeszcze pół roku temu. Od tamtego momentu trochę się zmieniło. Ze mną na przykład sporo godzin spędzonych na siłowni, co dało mi jakieś trzy kilogramy więcej. Teraz wszystko w mojej głowie - dodaje.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów