Napastnik Górnika jedzie do Wronek... uczyć się angielskiego
06.08.2012
- Praktycznie zakończyliśmy już okres przygotowawczy - mówił Bogdan Zając, drugi trener Górnika tuż przed wyjazdem do Wronek. - Na trzecim obozie zamierzamy więc doskonalić elementy techniczno-taktyczne i jak najlepiej przygotować się do meczu Pucharu Polski z Flotą Świnoujście - tłumaczył.
- Zamierzam ciężko pracować, aby przekonać sztab szkoleniowy, że zasługuję na miejsce w wyjściowej jedenastce - zapowiadał z kolei Marcin Wodecki. - Po raz pierwszy w okresie przygotowawczym będę brał udział w aż trzech zgrupowaniach, ale biorąc pod uwagę, jak długa była w tym roku przerwa w rozgrywkach myślę, że to dobre rozwiązanie - stwierdził.
Podobnego zdania był Wojciech Łuczak. - Dzięki trzem obozom, nowi zawodnicy, w tym i ja mogą zintegrować się z drużyną - podkreśla. Co ciekawe, 23-letni pomocnik czas spędzony we Wronkach zamierza wykorzystać w stu procentach. - Po pierwsze ciężka praca na treningach, a w czasie wolnym... nauka. Zabrałem bowiem ze sobą materiały do nauki języka angielskiego. Chciałbym się trochę podszkolić.
- Zamierzam ciężko pracować, aby przekonać sztab szkoleniowy, że zasługuję na miejsce w wyjściowej jedenastce - zapowiadał z kolei Marcin Wodecki. - Po raz pierwszy w okresie przygotowawczym będę brał udział w aż trzech zgrupowaniach, ale biorąc pod uwagę, jak długa była w tym roku przerwa w rozgrywkach myślę, że to dobre rozwiązanie - stwierdził.
Podobnego zdania był Wojciech Łuczak. - Dzięki trzem obozom, nowi zawodnicy, w tym i ja mogą zintegrować się z drużyną - podkreśla. Co ciekawe, 23-letni pomocnik czas spędzony we Wronkach zamierza wykorzystać w stu procentach. - Po pierwsze ciężka praca na treningach, a w czasie wolnym... nauka. Zabrałem bowiem ze sobą materiały do nauki języka angielskiego. Chciałbym się trochę podszkolić.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów