Największa zagadka „nowego” Górnika. Sparing jej nie rozwiązał

12.01.2014
Boiskowego następcę Krzysztofa Mączyńskiego w Zabrzu już znamy - to Robert Jeż. A kto założy po nim kapitańską opaskę?
Łukasz Laskowski/Pressfocus
De facto Górnik kapitana ma - to Adam Danch. Ale jego jeszcze przez jakiś czas - podobnie jak jesienią - na murawie nie zobaczymy. A że Krzysztof Mączyński wybrał grę za Wielkim Murem, konieczne jest wskazanie kogoś, kto z jego rąk przejmie - choćby tymczasowo - kapitańskie insygnia.

Sobotni sparing nie przyniósł jednak odpowiedzi na pytanie, kto będzie wiosną wyprowadzać zabrzańską drużynę na boisko. Jak zauważa oficjalny serwis klubowy, w spotkaniu z Okocimskim Brzesko funkcję kapitana sprawowało aż trzech piłkarzy! W pierwszych dwóch kwartach - Oleksandr Szeweluchin, w trzeciej - Radosław Sobolewski i w czwartej - Paweł Olkowski.

W sondzie, zorganizowanej przez serwis na Facebooku, kibice najczęściej wskazywali „Sobola” jako piłkarza najbardziej godnego założenia opaski.
źródło: gornikzabrze.pl
autor: SportSlaski.pl

Przeczytaj również