Najtrudniejsza konkurencja już za Kowalczyk. Teraz będzie łatwiej
25.02.2011
Kowalczyk zajęła piąte miejsce. Była to najlepsza pozycja, jaką uzyskała w tej konkurencji podczas dotychczasowych mistrzostw świata. - To była moja najtrudniejsza konkurencja. Tak jej nie lubię, że nie wiem, czy na igrzyskach w Soczi wezmę w niej udział - przyznaje biegaczka.
Mimo braku medalu, występ ten powinien pozytywnie wpłynąć na kolejne biegi. - Zyskałam pewność, że na ostatnim kilometrze jestem w stanie coś zdziałać. Nie będę wcześniej próbowała jakiś nerwowych ruchów - mówi Kowalczyk - Cieszę się z zakończenia. Chociaż stając do walki o medale chciałoby się je zdobyć. Przegrałam jednak z wielkimi sprinterkami, którym gratuluję - kończy zawodniczka.
Szansa na zdobycie pierwszego medalu nadarzy się już jutro. O godzinie 11:30 odbędzie się bieg łączony na 15 kilometrów.
Mimo braku medalu, występ ten powinien pozytywnie wpłynąć na kolejne biegi. - Zyskałam pewność, że na ostatnim kilometrze jestem w stanie coś zdziałać. Nie będę wcześniej próbowała jakiś nerwowych ruchów - mówi Kowalczyk - Cieszę się z zakończenia. Chociaż stając do walki o medale chciałoby się je zdobyć. Przegrałam jednak z wielkimi sprinterkami, którym gratuluję - kończy zawodniczka.
Szansa na zdobycie pierwszego medalu nadarzy się już jutro. O godzinie 11:30 odbędzie się bieg łączony na 15 kilometrów.
Polecane
Sporty zimowe