Nadwiślan - Energetyk ROW. Wielka niewiadoma

07.03.2015
Zaczynamy! Po paru miesiącach zimowej przerwy na boiska wychodzą znowu śląscy drugoligowcy. Wśród nich jest oczywiście Energetyk ROW. Wciąż pod „starą” nazwą, na wspólnym z ŻKS-em stadionie, ale także z nadziejami na powrót do grona zespołów występujących na zapleczu T-Mobile Ekstraklasy.
energetykrow.rybnik.pl
Co ciekawego?

Trener Nadwiślana – Adam Nocoń dysponuje zupełnie inną kadrą niż miało to miejsce podczas jesiennej części zmagań. Zespół z Góry przeszedł prawdziwą rewolucję. Drużynę opuściła spora grupa podstawowych do tej pory zawodników, w ich miejsce przyszli nowi, nierzadko wartościowi gracze. Efektem tych wszystkich zmian jest sytuacja, w której tak naprawdę nie wiadomo na co stać ten team. Dopiero spotkanie z ROW-em, może w pewnym stopniu rozwiać choć cześć wątpliwości.

Na kogo zwrócić uwagę?

Mariusz Masternak (Nadwiślan): W tym miejscu polecamy zazwyczaj zwrócić uwagę na grę napastników bądź pomocników, czyli graczy którzy najczęściej decydują o losach rywalizacji. Dzisiaj będzie inaczej. Nie można przecież zapominać, że zespół z Góry wzmocnił podczas przerwy w rozgrywkach tak doświadczony defensor jak Masternak. Środkowy obrońca, były gracz chorzowskiego Ruchu i szczecińskiej Pogoni, dołączył do Nadwiślana po rozwiązaniu kontraktu z GKS-em Tychy. Jeszcze jesienią 39-latek z powodzeniem występował na pierwszoligowych boiskach.

Sebastian Siwek (Energetyk ROW): Skoro w przypadku rywali wyróżniamy nowego gracza, niech identycznie będzie w zespole gości. Były już pomocnik Górnika Wesoła, lider klasyfikacji strzelców śląsko-opolskiej trzeciej ligi, po transferze do ROW-u wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie. Czy w niedzielę przypieczętuje ten fakt pierwszą w swoim oficjalnym występie bramką dla rybniczan?

Ostatni raz

Podczas poprzedniego spotkania obydwu zespołów nie byliśmy świadkami specjalnie emocjonującego widowiska. Mecz w Rybniku zakończył się bezbramkowym remisem i był to pierwszy punkt wywalczony przez beniaminka drugiej ligi na tym poziomie rozgrywek.

Nieobecni

Nadwiślan: Lista graczy, którzy zimą opuścili zespół jest naprawdę długa. Trener Nocoń miał jednak sporo czasu by od nowa poukładać grę swojej ekipy . Pod znakiem zapytania stoi chyba tylko występ, sprowadzonego z Floty Świnoujście napastnika, Dawida Retlewskiego, który nie jest w pełni sił. Reszta piłkarzy powinna być zdrowa oraz gotowa do walki.

Energetyk ROW: Pierwszy po przerwie mecz zawsze stanowi pewną niewiadomą w zakresie wyjściowego składu każdej z drużyn. Dotyczy to naturalnie również lidera rozgrywek. Pewne jest to, że Marcin Prasoł nie będzie mógł skorzystać z usług podstawowego lewego obrońcy, Dawida Gojnego, który musi pauzować za otrzymane jeszcze jesienią żółte kartki. Kontuzjowani są natomiast Jarka, Płonka i Bodzioch.

Przypuszczalne składy

Nadwiślan: Taudul – Jurek, Boczek, Masternak, Wójcik – Napora, Glanowski, Wasiluk, Furczyk, Setla – Kocur.

Energetyk ROW: Rybicki – Borovićanin, Grolik, Bedronka, Popiela – Krotofil, Muszalik, Gilewicz, Siwek, Sobczak – Musiolik.
źródło: SportSlaski.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również