Na zakończenie zagrali w... piłkę
09.05.2009
Wizją trenera Wiktora Kreboka i całego zarządu, jest znaczna poprawa gry i walka o najwyższe cele w pierwszej lidze. Z czwórki drużyn, które po sezonie 2008/2009 znalazły się w strefie spadkowej, tylko Energetycy, wyszli zwycięską ręką z dalszej rywalizacji. Ostatnie kilka miesięcy pracy szkoleniowej trenera Kreboka, przyniosło zamierzony efekt. - Dopiero przyjście utytułowanego szkoleniowca spowodowało, że drużyna zaczęła grać na dobrym poziomie. Trener i zawodnicy wykonali dużo ciężkiej pracy i w decydujących momentach wznieśli się na wyżyny swoich sportowych umiejętności. Chciałbym podziękować wszystkim zawodnikom oraz kibicom, którzy byli z nami do końca - wyjaśnia Mirosław Ciołczyk, zastępca dyrektora MCKiS.
Jednak nie wszyscy zawodnicy udanie zaprezentowali się w minionym sezonie. Pewni miejsca w drużynie są: Krzysztof Antosik, Michał Skrzypiński, Daniel Wilk, Jakub Kaźmierski, Piotr Deszcz, Marek Nowak i Paweł Adamajtis. - Zawodnicy naszego klubu w ciągu tych kilku miesięcy przysporzyli kibicom wielu wspaniałych chwil, były jednak i te gorzkie. Byliśmy o krok od spadku. Teraz zaczynamy już myśleć o kolejnym sezonie - kończy Ciołczyk.
Jednak nie wszyscy zawodnicy udanie zaprezentowali się w minionym sezonie. Pewni miejsca w drużynie są: Krzysztof Antosik, Michał Skrzypiński, Daniel Wilk, Jakub Kaźmierski, Piotr Deszcz, Marek Nowak i Paweł Adamajtis. - Zawodnicy naszego klubu w ciągu tych kilku miesięcy przysporzyli kibicom wielu wspaniałych chwil, były jednak i te gorzkie. Byliśmy o krok od spadku. Teraz zaczynamy już myśleć o kolejnym sezonie - kończy Ciołczyk.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia