Na kłopoty Angulo! Górnik walczył do końca

27.11.2016
Udane zakończenie nieudanego roku. Górnik Zabrze w samej końcówce wyszarpał zwycięstwo w Mielcu. Po raz kolejny bohaterem "Trójkolorowych" okazał się Igor Angulo.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Wydarzenie
Górnik nie najlepiej rozpoczął spotkanie. Po stracie gola gospodarze dalej atakowali. Sytuacja odmieniła się po świetnym uderzeniu z dystansu Macieja Ambrosiewicza, który strzałem zza pola karnego doprowadził do wyrównania. Zabrzanie zaczęli atakować coraz śmielej. I opłaciło się, bo...

Bohater
... Igor Angulo strzelił swoją ósmą bramkę w tym sezonie. Hiszpan, podobnie jak to miało miejsce w spotkaniu z Chrobrym Głogów, zapewnił Górnikowi wygraną strzałem w samej końcówce meczu.

Rozczarowanie
Atak od pierwszych minut to bardzo dobry pomysł na grę przeciwko Górnikowi, który już czwarty raz w tym sezonie stracił bramkę w pierwszym kwadransie gry. Tym razem zabrzan skarcił ich były zawodnik - Szymon Sobczak.

Co ciekawego?
- W związku z kartkami Adama Wolniewicza, na prawej stronie obrony zagrał Adam Danch, a w środku Oleksandr Szeweluchin. Odnotować należy debiut Wojciecha Pawłowskiego.

- W pierwszej połowie lepiej spisywali się gospodarze. Dla zabrzan najbliżej zdobycia bramki był Rafał Kurzawa, który po zagraniu Macieja Ambrosiewicza z kilku metrów uderzył prosto w bramkarza.

- W drugiej połowie zabrzanie zagrali ambitnie, walcząc do ostatnich sekund o korzystny rezultat. Kilka razy mogło się to skończyć tragicznie bowiem Stal po odbiorze piłki - a to zdarzało się dosyć często - ruszała z kontrami.

- "Trójkolorowi" ósmy raz stracili gola jako pierwsi i po raz drugi zdołali z takiej sytuacji wyjść obronną ręką, z trzema punktami. Co ciekawe, poprzednio takie wydarzenie miało miejsce w meczu z Chrobrym, gdzie również Angulo zdobył bramkę w 90. minucie.

- Górnik kończy granie w tym roku z 27 punktami na koncie. Do drugiego GKS-u Katowice traci osiem punktów.

Stal Mielec - Górnik Zabrze 1:2 (1:0)
1:0 - Sobczak, 8'1
1:1 - Ambrosiewicz, 58'
1:2 - Angulo, 90'

Stal: Kozioł - Sulewski, Zalepa, Bierzało, Liberacki - Żubrowski (58' Lech), Marciniec - Sobczak (78' Prejs), Radulj (81' Buczek), Getinger - Cholewiak. Trener: Zbigniew Smółka.

Górnik: Pawłowski - Danch, Kopacz, Szeweluchin, Kosznik - Ambrosiewicz, Przybylski (46' Wolsztyński), Matuszek, Kurzawa - Ledecky (73' Skrzypczak), Angulo. Trener: Marcin Brosz.

Żółte kartki: Liberacki, Żubrowski - Kurzawa, Matuszek, Wolsztyński.
Sędziował Paweł Kukla (Kraków).

Widzów: 3420.


 
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również