"My o nic nie gramy? Jedziemy do Chorzowa po trzy punkty!"
Za faworyta Wielkich Derbów Śląska często uznaje się Ruch, argumentując, że chorzowianie wciąż walczą o mistrzostwo Polski, a z kolei Górnik "gra o pietruszkę". - Wokoło mówi się, że Górnik już o nic nie gra, ale to nieprawda. Cały czas mamy motywację, żeby walczyć o jak najwyższe miejsce. Poza tym derby to derby, rywalizacja o ogromny prestiż. Jedziemy do Chorzowa po trzy punkty - zapowiada Arkadiusz Milik.
Nastolatek w sparingu z Gwarkiem, wraz z czterema innymi kolegami, strzelił gola i Górnik odniósł okazałe zwycięstwo 5-0. - Do bramek w sparingach podchodzę ze spokojem, bo już przed sezonem trochę ich było, a kiedy przyszło do ligi, nie wyglądało to już tak dobrze. Bardziej niż na gola zwracam uwagę na to, że nie strzeliłem w meczu z Polonią Warszawa, choć szansę miałem - ucina pochwały Milik.