"Musimy sobie jak najszybciej odpowiedzieć na pytanie: co dalej?"

23.05.2010
- Pozostały nam jeszcze cztery wyjazdowe mecze, ale mogę już śmiało powiedzieć, że kończący się sezon był dobry w naszym wykonaniu - stwierdził Krzysztof Bizacki, napastnik GKS-u Tychy.
Wczoraj tyszanie godnie pożegnali się z własną publicznością, pokonując Olimpię Grudziądz. - W ostatnich meczach gramy to, na co nas obecnie stać, czyli dobry i odpowiedzialny w defensywie futbol - zauważył trener Mirosław Smyła.

Przy okazji wybiegał już jednak w przyszłość. - Na spotkanie z Olimpią patrzyłem przez pryzmat pytania: co dalej? Musimy w klubie jak najszybciej na nie odpowiedzieć. Mam nadzieję, że tę drużynę będziemy budowali dalej, ale to już nie zależy ode mnie - zaznaczył.
źródło: gkstychy.info / SportSlaski.pl

Przeczytaj również