Motyka ustawiłby dzisiaj Górnik hiperofensywnie

18.04.2009
Polonia Bytom i Górnik Zabrze strzelają tej wiosny niewiele bramek, a łączy je fakt, że szkoleniowcy obu zespołów stosują ustawienie taktyczne 4-5-1. Czy dziś będzie podobnie?
- Gdybym był trenerem Górnika, to zdecydowałbym się na wystawienie pięciu ofensywnych zawodników - oznajmia Marek Motyka. Szkoleniowiec ten kilka lat temu uratował zabrzan przed spadkiem z ekstraklasy. Nawet wtedy faworyzował atakowanie zamiast bronienia. Podobnie było ostatnio w Bytomiu i był to jeden z powodów przez które stracił pracę (!). - Przede wszystkim wystawiłbym dwóch napastników. Do tego wysoko zawieszeni skrzydłowi i jeden środkowy ofensywny pomocnik - Motyka przedstawia swój pomysł na ustawienie Górnika w dzisiejszym meczu. Tak grającą Polonię doskonale pamiętają kibice w całym kraju, bo dzięki temu zespół ten jesienią zyskał sporą sympatię. Problemem była liczba traconych goli.

[url=http://www.sportslaski.pl/Chory-Slowak-czy-kibic-Gornika-czyli-kto-stanie-w-bramce-Polonii,sport-slaski,7484,info.html][b]Przeczytaj: Chory Słowak czy kibic Górnika, czyli kto stanie w bramce Polonii? >[/b][/url]

Henryk Kasperczak i Jurij Szatałow stawiają na bardziej wyważone schematy. Oby nie oznaczało to, że na Roosevelta będzie dziś nudno...
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również