Momenty były, czyli najlepsze mecze naszych drużyn w 2012 roku

31.12.2013
Nie łudźcie się. Nawet jeśli teraz wszystko znakomicie pamiętacie, po latach zaledwie kilka meczów z 2012 roku pozostanie żywo w waszej pamięci. Prezentujemy najmocniejszych kandydatów do zapamiętania.
6. GKS Katowice - Polonia Bytom 4-2
Chciałoby się, żeby derby zawsze tak znakomicie się oglądało i kończyły się tyloma bramkami. Niestety, w tym roku było tak tylko raz, ale dobre i to. Przy Bukowej jesienią doszło do znakomitego spotkania drużyn z dołu tabeli I ligi. Polonia objęła prowadzenie w 3. minucie? Wyrównał Przemysław Pitry. Polonia zdobyła drugiego gola? Wyrównał Pitry na 13 minut przed końcem. A później ten sam Pitry wykorzystał dwa rzuty karne, o które mieli pretensje bytomianie. Te derby miały emocje, miały kontrowersje, miały wiele bramek i miały jednego bohatera...

5. Śląsk Wrocław - Piast Gliwice 1-3
Piast Gliwice grał tej jesieni seriami. Jak wygrywał, to przez kilka meczów, jak przegrywał - podobnie. Do Wrocławia zawodnicy Marcina Brosza jechali akurat z passą porażek na koncie. Mistrza Polski jednak zmiażdżyli. Beniaminek zagrał swój bodaj najlepszy mecz tej jesieni, a już na pewno taki, który odbił się największym echem. W końcu nie za często beniaminek nie daje nic do powiedzenia mistrzowi Polski na jego stadionie.

4. Wisła Kraków - Ruch Chorzów 3-1 k. 5-6
To nie był wcale za dobry mecz Ruchu Chorzów Waldemara Fornalika. "Niebiescy" roztrwonili w Krakowie przewagę uzyskaną w pierwszym półfinale Pucharu Polski, ale emocje były wprost niesamowite. Doszło do niezwykłej serii rzutów karnych, w której sędzia Marcin Borski powtarzał decydującego karnego, w której Tomasz Fornalik gonił Michała Probierza, starającego się podpowiedzieć bramkarzowi jak strzela Igor Lewczuk. Ruch wreszcie wygrał i awansował do Pucharu Polski. To był też jedyny mecz w roku, kiedy chcąc wrzucić relacje równo z gwizdkiem, musieliśmy przygotować dwa kompletnie odmienne teksty. W pesymistycznej wersji Matko Perdijić był antybohaterem, bo grał słabo. W optymistycznej bohaterem, bo znakomicie bronił karne...

3. Piast Gliwice - Zawisza Bydgoszcz 3-0
Ten mecz akurat na pewno zostanie zapamiętany na długo. W ostatniej kolejce I ligi gliwiczanie podejmowali innego kandydata do awansu, a nikt nie miał go jeszcze zapewnionego. Zawodnicy Marcina Brosza przy pełnych trybunach nie pozostawili jednak złudzeń. Zagrali koncertowy mecz, strzelili piękne bramki, awansowali do ekstraklasy z pierwszego miejsca i bardzo udanie to przypieczętowali. A Zawisza do dziś gra w I lidze...

2. Ruch Chorzów - Lech Poznań 3-0
Już pisaliśmy, że to wcale nie był wybitny mecz chorzowian, ale w piłce nożnej liczy się, kto strzela bramki. A w tym Ruch był rewelacyjny. Lech jeszcze wtedy, wczesną wiosną, był mocniej typowany do walki o mistrzostwo Polski aniżeli "Niebiescy". Po tym spotkaniu się to zmieniło. Piękny gol Marka Zieńczuka, "Kolejorz" na kolanach, była gwiazda Barcelony zwolniona. A Ruch dopiero się rozpędzał...

1. Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 4-1
Szczytowe osiągnięcie Górnika Zabrze w wersji 2012. Zabrzanie zawsze wcześniej i później grali trochę gorzej. A tu wychodziło im niemal wszystko. Niemal, bo na początku stracili gola, który tylko zaciemnił obraz. Mistrz Polski został wgnieciony w murawę przy Roosevelta, a świetną formą błysnęli właściwie wszyscy zawodnicy zespołu Adama Nawałki.

1. Piast Gliwice – Zawisza Bydgoszcz (awans) 2. Śląsk Wrocław – Piast Gliwice 3. Górnik – Śląsk 4-1, 4. Ruch – Lech 3-0, 5. GKS – Polonia 4-2 6. Wisła – Ruch (PP)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również