Mogli ich pozbawić wiary. "Musimy być bezwzględni"

24.07.2017
Trener Marcin Brosz po meczu z Jagiellonią Białystok żałował dwóch okazji, jakie miał Rafał Kurzawa. To był zdaniem szkoleniowca kluczowy moment spotkania.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Kilkanaście minut po bramce Igora Angulo Jagiellonia Białystok wyrównała po rzucie karnym, a Dani Suarez otrzymał czerwoną kartkę. Górnik Zabrze jednak nie zamierzał tylko się bronić, ale też atakował - dwie wyborne sytuacje miał Rafał Kurzawa, jednak dwa razy przegrał z Marianem Kelemenem.

- Na pewno kluczowe sytuacje tego spotkania miały miejsce, gdy graliśmy już w dziesięciu. Mieliśmy wówczas dwie okazje, które gdybyśmy wykorzystaliśmy, to moglibyśmy odebrać wiarę Jagiellonii, a sami byśmy się dowartościowali - przyznał trener Marcin Brosz.

- Grając na tak trudnym terenie, musimy być bezwzględni. Musimy wykorzystać swoje okazje. Do przemyślenia jest również fragment gry, w którym strzelamy gola i wiemy, że rywal się otworzy, a nie potrafimy wykorzystać tego momentu meczu. Musimy nauczyć się robić z tego pożytek. Mamy jednak młody zespół, który stale się rozwija. Z czasem nabierzemy doświadczenia i będziemy inaczej to rozgrywali - podsumował szkoleniowiec.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również