MKS Banimex Będzin - Effector Kielce 0-3. Kryzys trwa

03.12.2014
MKS przegrywa spotkanie o "sześć" punktów z sąsiadem w tabeli i spada na ostatnie miejsce w lidze. Będzinianie pozostają jedynym zespołem, który wygrał tylko raz.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Wydarzenie:
Po niezwykle emocjonującym meczu MKS przegrał 0-3, ale każdy set trzymał w napięciu do samego końca. Wynik może sugerować, że dla gości to był spacerek, a zwycięstwo przyszło im łatwo. Nic bardziej mylnego. Gospodarze przegrali wszystkie sety na przewagi.

Bohater:
Miłosz Hebda. Przyjmujący Banimexu zdobył najwięcej punktów w meczu. Wykazał się 45% skutecznością w ataku, a punkty zdobywał także bezpośrednio z zagrywki i blokując rywali.

Plusy i minusy:

+ Będzinianie potrafili w drugim secie odrobić 10 punktów. Przegrywali 11-21, a mimo to doprowadzili do emocjonującej końcówki, którą przegrali na przewagi 24-26.

+ Mikołaj Sarnecki zdobył 11 punktów dla gospodarzy i miał 50% skuteczności w ataku.

+ Na trybunach hali w Sosnowcu, mimo rozgrywania meczu w środowy wieczór z nieatrakcyjnym rywalem, pojawiło się 1000 widzów.

+ Siatkarze Banimexu 12 razy zdobywali punkt blokiem.

+ Mateusz Bieniek pięciokrotnie zdobywał punkt bezpośrednio z zagrywki.

- Będzinianie nie odstawali od rywali w statystykach, a w wielu ich przerastali, jednak mimo to przegrali.

- MKS przegrywa z sąsiadem z tabeli i spada na ostatnie miejsce w tabeli.

Przebieg meczu:
I set: 5-8, 11-16, 18-21, 25-27
II set: 1-8, 7-16, 11-21, 24-26
III set: 7-8, 16-15, 21-20, 25-27
źródło: SportSlaski.pl
autor: DH

Przeczytaj również