Mistrz Polski chce podbić Zabrze? Trzech poprzednich nie dało rady!
30.09.2012
W sezonie 2008/2009 Górnik spadł z ekstraklasy. Mistrzowi Polski - Wiśle Kraków - nie dał się jednak na
swoim terenie pokonać. W ósmej kolejce zabrzanie zremisowali z "Białą Gwiazdą" 1-1 po bramkach Przemysława Pitrego i Radosława Sobolewskiego. Był to pierwszy punkt Henryka Kasperczaka w roli trenera "Trójkolorowych". Gospodarze zagrali najlepszy (do tamtej pory) mecz w sezonie. I przy okazji przerwali wstydliwą passę. Nie przegrali z krakowianami pierwszy raz od dziewięciu lat.
Po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej, Górnik zrobił kadrową rewolucję. Łukasz Mazur z Tomaszem Wałdochem stworzyli skład, który był postrachem dla największych drużyn ekstraklasy. W 10. kolejce do Zabrza przyjechał mistrz Polski - Lech Poznań. Gospodarze nie dali ekipie Jacka Zielińskiego najmniejszych szans. Bohaterem spotkania został Marcin Wodecki - strzelec wszystkich (dwóch) bramek. Jego zespół po tym spotkaniu wskoczył na podium ekstraklasy.

W poprzednim sezonie honory mistrza kraju pełniła Wisła. I jak to ostatnio bywa - z Górnikiem przegrała. Łukasz Skorupski obronił rzut karny, pierwszą bramkę w ekstraklasie strzelił Mariusz Przybylski. Dzięki temu zabrzanie podtrzymali passę meczów bez porażki na własnym stadionie, która swoją drogą trwa do dzisiaj - ostatni raz przy Roosevelta goście triumfowali 4 grudnia 2011 roku. W Zabrzu wygrał wtedy... Śląsk Wrocław.
Co ciekawe, to inna drużyna z Dolnego Śląska jest ostatnim mistrzem Polski, który zdołał pokonać Górnik na jego terenie. W sezonie 2007/2008, w przedostatniej kolejce, w Zabrzu wygrało Zagłębie Lubin (po golu Michała Golińskiego).
- Wszyscy dobrze wiemy, z kim się spotykamy. Zespół Śląska to ekipa z górnej półki. Zdajemy sobie sprawę, jaką siłą dysponuje ta drużyna. Znamy jednak mocne i słabe strony rywala i będziemy chcieli je wykorzystać - mówi Jarosław Tkocz ze sztabu szkoleniowego Górnika.
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław
niedziela, 14:30
sędzia Szymon Marciniak (Płock)
swoim terenie pokonać. W ósmej kolejce zabrzanie zremisowali z "Białą Gwiazdą" 1-1 po bramkach Przemysława Pitrego i Radosława Sobolewskiego. Był to pierwszy punkt Henryka Kasperczaka w roli trenera "Trójkolorowych". Gospodarze zagrali najlepszy (do tamtej pory) mecz w sezonie. I przy okazji przerwali wstydliwą passę. Nie przegrali z krakowianami pierwszy raz od dziewięciu lat.Po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej, Górnik zrobił kadrową rewolucję. Łukasz Mazur z Tomaszem Wałdochem stworzyli skład, który był postrachem dla największych drużyn ekstraklasy. W 10. kolejce do Zabrza przyjechał mistrz Polski - Lech Poznań. Gospodarze nie dali ekipie Jacka Zielińskiego najmniejszych szans. Bohaterem spotkania został Marcin Wodecki - strzelec wszystkich (dwóch) bramek. Jego zespół po tym spotkaniu wskoczył na podium ekstraklasy.

W poprzednim sezonie honory mistrza kraju pełniła Wisła. I jak to ostatnio bywa - z Górnikiem przegrała. Łukasz Skorupski obronił rzut karny, pierwszą bramkę w ekstraklasie strzelił Mariusz Przybylski. Dzięki temu zabrzanie podtrzymali passę meczów bez porażki na własnym stadionie, która swoją drogą trwa do dzisiaj - ostatni raz przy Roosevelta goście triumfowali 4 grudnia 2011 roku. W Zabrzu wygrał wtedy... Śląsk Wrocław.
Co ciekawe, to inna drużyna z Dolnego Śląska jest ostatnim mistrzem Polski, który zdołał pokonać Górnik na jego terenie. W sezonie 2007/2008, w przedostatniej kolejce, w Zabrzu wygrało Zagłębie Lubin (po golu Michała Golińskiego).
- Wszyscy dobrze wiemy, z kim się spotykamy. Zespół Śląska to ekipa z górnej półki. Zdajemy sobie sprawę, jaką siłą dysponuje ta drużyna. Znamy jednak mocne i słabe strony rywala i będziemy chcieli je wykorzystać - mówi Jarosław Tkocz ze sztabu szkoleniowego Górnika.
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław
niedziela, 14:30
sędzia Szymon Marciniak (Płock)
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów