Mimo zainteresowania Włochów, pozostanie w Częstochowie
24.07.2009
Dobre występy w reprezentacji Polski Nowakowskiego nie uszły uwadze zachodnich menedżerów. Zawodnik AZS-u był podczas tegorocznego okresu transferowego jednym z najbardziej pożądanych siatkarzy, ale już wiadomo, że środkowy pozostanie w Częstochowie.
Nowakowskim zainteresowany był m.in. Iraklis Saloniki, który w nowym sezonie poprowadzi doskonale znany w Częstochowie Harry Brokking. - Było parę ofert. Nawet słynny klub Sisley Treviso wypytywał o Piotra. W przyszłym sezonie będzie on jednak grał w naszym klubie - powiedział Konrad Pakosz, prezes częstochowskiego AZS-u.
Kontrakt Nowakowskiego wygasa za rok, ale pod Jasną Górą już teraz mówi się, że trudno będzie go zatrzymać. - Jeśli pojawi się sponsor, a nasz budżet będzie dwukrotnie większy, to kto wie. Trzeba być jednak realistą. Poza tym liczę, że po następnym sezonie równie wielkim zainteresowaniem będą się cieszyć inni, młodzi zawodnicy - dodaje Pakosz.
Nowakowskim zainteresowany był m.in. Iraklis Saloniki, który w nowym sezonie poprowadzi doskonale znany w Częstochowie Harry Brokking. - Było parę ofert. Nawet słynny klub Sisley Treviso wypytywał o Piotra. W przyszłym sezonie będzie on jednak grał w naszym klubie - powiedział Konrad Pakosz, prezes częstochowskiego AZS-u.
Kontrakt Nowakowskiego wygasa za rok, ale pod Jasną Górą już teraz mówi się, że trudno będzie go zatrzymać. - Jeśli pojawi się sponsor, a nasz budżet będzie dwukrotnie większy, to kto wie. Trzeba być jednak realistą. Poza tym liczę, że po następnym sezonie równie wielkim zainteresowaniem będą się cieszyć inni, młodzi zawodnicy - dodaje Pakosz.
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia