Milik odwiedził Zabrze. "To klub bliski mojemu sercu"
29.05.2018
Dla Arkadiusza Milika była to pierwsza wizyta na Arenie Zabrze po zakończeniu pierwszego etapu modernizacji. Napastnik reprezentacji Polski był pod wrażeniem obiektu. - Chciałem skorzystać z chwili wolnego pomiędzy dwoma zgrupowaniami zobaczyć stadion w Zabrzu od zaplecza. Niestety wcześniej nie miałem okazji na nim być. Cieszę się bardzo, że tu jestem, bo to taki swoisty powrót do korzeni, gdzie zaczynałem tak naprawdę profesjonalną, dorosłą piłkę. Jestem mile zaskoczony. Stadion jest piękny - przyznał.
Milik nie odwiedzał stadionu, ale wyniki Górnika śledził. - To klub bliski mojemu sercu, więc z wynikami byłem na bieżąco. Sprawdzałem też jak radzą sobie koledzy z kadry. Jestem bardzo zadowolony, że Górnik zajął czwarte miejsce i awansował do pucharów i ma szansę się w nich pokazać. Życzę powodzenia i trzymam za nich kciuki - powiedział napastnik SSC Napoli, który w Arłamowie trenować będzie razem z dwoma piłkarzami "Trójkolorowych" - Rafałem Kurzawą i Szymonem Żurkowskim.
Warto dodać, że w Arłamowie jest też Mateusz Sławik - trener bramkarzy grup młodzieżowych "Trójkolorowych", który otrzymał zaproszenie i dołączył do sztabu Adama Nawałki. - Mam pomóc w tym, by bramkarze byli optymalnie przygotowani do mistrzostw. Tylko to się liczy. Moja praca kończy się 7 czerwca. Potem wracam do Górnika - wyjaśnił swoją rolę.
Milik nie odwiedzał stadionu, ale wyniki Górnika śledził. - To klub bliski mojemu sercu, więc z wynikami byłem na bieżąco. Sprawdzałem też jak radzą sobie koledzy z kadry. Jestem bardzo zadowolony, że Górnik zajął czwarte miejsce i awansował do pucharów i ma szansę się w nich pokazać. Życzę powodzenia i trzymam za nich kciuki - powiedział napastnik SSC Napoli, który w Arłamowie trenować będzie razem z dwoma piłkarzami "Trójkolorowych" - Rafałem Kurzawą i Szymonem Żurkowskim.
Warto dodać, że w Arłamowie jest też Mateusz Sławik - trener bramkarzy grup młodzieżowych "Trójkolorowych", który otrzymał zaproszenie i dołączył do sztabu Adama Nawałki. - Mam pomóc w tym, by bramkarze byli optymalnie przygotowani do mistrzostw. Tylko to się liczy. Moja praca kończy się 7 czerwca. Potem wracam do Górnika - wyjaśnił swoją rolę.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów