Milik miał otworzyć szampana po pierwszej bramce. Nie otworzy...

04.04.2012
"Przegląd Sportowy" pisze dziś o tym, że Arkadiusz Milik zarabia najmniej spośród zawodników Górnika, bo 5 tysięcy złotych brutto. Nas to nie dziwi zważywszy na jego wiek. Zaciekawił nas za to inny wątek...
Otóż to rodzina przekonała Arka, że powinien wybrać propozycję Górnika, a nie Legii Warszawa, która pod względem finansowym oferowała lepsze warunki. - Na wszystko przyjdzie czas - mówi Łukasz Milik.

- Teraz cieszymy się z tego, że Arek się odblokował. Przed sezonem kupiliśmy szampana, którego mieliśmy wypić po pierwszej bramce. Już nie wypijemy, bo tę butelkę otworzyłem w minioną środę, kiedy miałem urodziny. Uznałem, że ten szampan jest jakiś feralny. Wyszło na to, że miałem rację - dodaje brat Arkadiusza.
źródło: SportSlaski.pl / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również