"Milik do kadry? Za wcześnie!" - uważa jego były trener

28.08.2012
- Jak Arkadiusz Milik strzeli jesienią powiedzmy dziesięć goli, to zimą będzie można się zastanowić nad powołaniem go do reprezentacji - mówi Sławomir Mogilan, trener młodzieży Rozwoju Katowice.
- W ogóle nie jestem zaskoczony dobrymi występami Arka - podkreśla Mogilan. - Sam Adam Nawałka mówił, że na treningach cały czas robi postępy i wygląda świetnie. Aż strach pomyśleć, co będzie za dwa-trzy lata. Kiedy rok temu zastanawialiśmy się, co będzie najlepsze dla Arka przyszłości, namawiałem go na współpracę z trenerem Nawałką. To człowiek, który wie, jak wprowadzać młodzież. Trzyma ją krótko, ale jednocześnie jest dla niej cierpliwy - zaznacza.

Efekty takiego postępowania widać, bo Milik spisuje się znakomicie. Czy powinien trafić do reprezentacji? - Wierzę, że do niej trafi, ale na razie jest na to za wcześnie. Niech zagra najpierw dobrą rundę w ekstraklasie i pokaże się w młodzieżówce. Jak strzeli tej jesieni - powiedzmy - 10 goli, to w zimie można się będzie zastanowić - uważa.

- Żadna "sodówka" na pewno Arkowi nie grozi, to cały czas ten sam, skromny chłopak. Często przyjeżdża na treningi naszych grup młodzieżowych i pomaga jak tylko może, również finansowo. Zupełnie sam z siebie! - podkreśla Mogilan, który jest spokojny także o to, że wkrótce talent pokażą Konrad Nowak i Wojciech Król. - Jak tak obserwuję Konrada, to z każdym występem widzę u niego coraz większą dojrzałość. Nie każdy młody chłopak jest w stanie od razu "odpalić", ale o Wojtka też jestem spokojny. U nas spisuje się rewelacyjnie. Jedynie kwestią czasu pozostaje, kiedy powalczy o miejsce w podstawowym składzie Górnika - kończy.
źródło: Sport

Przeczytaj również