Michał Probierz: Widzew to na wyjazdach inny zespół
29.10.2009
Piątkowy pojedynek na szycie I ligi cieszy się niezwykle dużym zainteresowaniem. Ze szczególną uwagą mecz będzie oglądał Michał Probierz, który bronił barw obu klubów. - To będzie spotkanie zespołów ekstraklasowych. Bardzo żałuję, że nie będę mógł zobaczyć tego starcia na żywo na stadionie. Zasiądę jednak z ogromną ciekawością przed telewizorem. Chciałbym, aby było to wielkie widowisko - mówi szkoleniowiec Jagiellonii.
Po ostatnich wynikach mówi się, że w lepszej sytuacji przed piątkową konfrontacją są łodzianie i to oni przyjadą na Roosevelta w roli faworyta. - Ich problemem może być zbyt duża pewność siebie. Dodatkowo po wysokim zwycięstwie przeważnie przychodzi słabsze spotkanie. Nie wiem, czy siedem bramek w meczu ze Zniczem Pruszków to nie za dużo. Może im zabraknąć gola na spotkanie w Zabrzu - zastanawia się Probierz.
Według niego lepszą kadrę do dyspozycji ma trener Ryszard Komornicki. - Na papierze mocniejszy skład ma Górnik. Jednak kilku jego kluczowych zawodników jest kontuzjowanych i w tej sytuacji trudniej porównać obie drużyny - uważa szkoleniowiec. - O zwycięstwie może przesądzić jedno trafienie. Jeden stały fragment gry. Z remisu na pewno bardziej będą zadowoleni w Łodzi. Dla nich najważniejsze jest utrzymanie przewagi. To zabrzanom bardziej powinno zależeć na komplecie punktów. Tym bardziej, że ostatnio nie spisywali się najlepiej. Grają u siebie, a Widzew w meczach wyjazdowych to zupełnie inny zespół. Traci sporo na swojej wartości - podkreśla Probierz.
Po ostatnich wynikach mówi się, że w lepszej sytuacji przed piątkową konfrontacją są łodzianie i to oni przyjadą na Roosevelta w roli faworyta. - Ich problemem może być zbyt duża pewność siebie. Dodatkowo po wysokim zwycięstwie przeważnie przychodzi słabsze spotkanie. Nie wiem, czy siedem bramek w meczu ze Zniczem Pruszków to nie za dużo. Może im zabraknąć gola na spotkanie w Zabrzu - zastanawia się Probierz.
Według niego lepszą kadrę do dyspozycji ma trener Ryszard Komornicki. - Na papierze mocniejszy skład ma Górnik. Jednak kilku jego kluczowych zawodników jest kontuzjowanych i w tej sytuacji trudniej porównać obie drużyny - uważa szkoleniowiec. - O zwycięstwie może przesądzić jedno trafienie. Jeden stały fragment gry. Z remisu na pewno bardziej będą zadowoleni w Łodzi. Dla nich najważniejsze jest utrzymanie przewagi. To zabrzanom bardziej powinno zależeć na komplecie punktów. Tym bardziej, że ostatnio nie spisywali się najlepiej. Grają u siebie, a Widzew w meczach wyjazdowych to zupełnie inny zespół. Traci sporo na swojej wartości - podkreśla Probierz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów