Michał Płonka nie poszedł w ślady... Roberta Jeża

27.11.2011
Kolejny młody, bardzo dobrze rokujący na przyszłość, piłkarz zadebiutował w barwach Górnika Zabrze. - Debiut to bardzo pozytywne i miłe przeżycie - przyznał po meczu z Zagłębiem Lubin Michał Płonka.
Płonka dołączył do Górnika  przed obecnym sezonem z Gwarka Zabrze. Dotychczas grywał jedynie w zespole Młodej Ekstraklasy. We wczorajszym spotkaniu z Zagłębiem Lubin 19-latek zadebiutował w seniorskim zespole. W 87. minucie zastąpił Adama Marciniaka. Na trybunach zastanawiano się, czy... debiutant nie strzeli zaraz bramki!

Dlaczego? Wczorajsze spotkanie było bardzo podobne do tego z poprzedniego sezonu, kiedy to Górnik rozbił Zagłębie 5-1. Również do przerwy zabrzanie prowadzili 2-0, a goście strzelili bramkę tuż po trzecim trafieniu podopiecznych Adama Nawałki. Wtedy też końcówce spotkania w trójkolorowych barwach zadebiutował pewien gracz - Robert Jeż. Obecny zawodnik Polonii Warszawa przywitał się z kibicami fantastyczną bramką.

Płonka na bramki ma jeszcze czas. - Jestem tu już pół roku. Bardzo ciężko pracuję na treningach i myślę, że to właśnie zaprocentowało. Debiut to bardzo pozytywne i miłe przeżycie. Teraz będę się starał, by być w meczowej osiemnastce w pozostałych dwóch spotkaniach - mówił po spotkaniu Płonka.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również