Michał Pazdan: W 2,5 miesiąca nie zapomina się grać w piłkę
11.10.2010
- To pierwszy mecz po długiej przerwie. Pewną zagadką jest moje przygotowanie fizyczne, dlatego niczego bym dziś nie przesądzał. Mnie cieszy, że nie czułem żadnego bólu w kolanie i żadnego urazu psychicznego. Co innego nawet ostry trening, w jaki wszedłem od minionego poniedziałku, a co innego gra z przeciwnikiem. Zawsze jest pewna niewiadoma. Akurat w tym spotkaniu najważniejsze było to, by zobaczyć jak zachowuje się mój organizm - mówił Pazdan po końcowym gwizdku spotkania z Czechami.
Obrona Górnika w ostatnim czasie nie ustrzegła się błędów. Nadal nie udało się wymazać z pamięci wysokiej porażki w Gdańsku. Czy Pazdan może zatem wskoczyć do pierwszej jedenastki? - Powiem krótko, jestem do dyspozycji trenera. Dziś nie wiem, czy już od najbliższego meczu, ale bardzo bym chciał pracą w tygodniu przekonać trenera, by znalazło się dla mnie miejsce na mecz z Wisłą. Jeżeli nie na boisku, to w meczowej osiemnastce - odpowiada.
Przed odniesieniem kontuzji Pazdan należał do kluczowych ogniw Górnika. Choć przerwa nie była krótka, obrońca przekonuje, że... - W 2,5 miesiąca nie zapomina się grać w piłkę. "Czucie" wraca z każdym treningiem, a przede wszystkim z każdym meczem. Jeszcze 2-3 występy i powinno być jak przed kontuzją - zapowiada sam zawodnik.
Obrona Górnika w ostatnim czasie nie ustrzegła się błędów. Nadal nie udało się wymazać z pamięci wysokiej porażki w Gdańsku. Czy Pazdan może zatem wskoczyć do pierwszej jedenastki? - Powiem krótko, jestem do dyspozycji trenera. Dziś nie wiem, czy już od najbliższego meczu, ale bardzo bym chciał pracą w tygodniu przekonać trenera, by znalazło się dla mnie miejsce na mecz z Wisłą. Jeżeli nie na boisku, to w meczowej osiemnastce - odpowiada.
Przed odniesieniem kontuzji Pazdan należał do kluczowych ogniw Górnika. Choć przerwa nie była krótka, obrońca przekonuje, że... - W 2,5 miesiąca nie zapomina się grać w piłkę. "Czucie" wraca z każdym treningiem, a przede wszystkim z każdym meczem. Jeszcze 2-3 występy i powinno być jak przed kontuzją - zapowiada sam zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów