Michał Jonczyk strzelił bramkę i... doznał kolejnego urazu
07.11.2010
Jonczyk spędził na boisku godzinę. Plac gry musiał opuścić z uwagi na, kolejną już w tym sezonie, kontuzję. Piłkarz dwukrotnie podkręcił kolano. Zanim zmienił go Maciej Bębenek, pokazał, że drzemie w nim potencjał. - Myślę, że wywiązałem się z roli, jaką narzucił mi trener - cieszył się piłkarz, który otrzymał także swojego pierwszego w karierze koguta od Stanisława Sętkowskiego. - Żywego go do domu nie zabiorę. Liczę, że pan Stasiu coś z nim zrobi i w niedzielę będziemy mieć dobry obiad - powiedział gracz sprowadzony z Sandecji Nowy Sącz.
Radość z premierowego trafienia nie może być pełna, ponieważ nie udało się zdobyć trzech punktów. - Zabrakło szczęścia. Walczyliśmy do końca. Było widać determinację. Szkoda tych punktów - żałował młody zawodnik. Z trafienia Jonczyka cieszył się Adam Nawałka. - To bardzo ważna bramka w jego karierze. Zmotywuje go do ciężkiej pracy - stwierdził szkoleniowiec.
Absencja wielu podstawowych zawodników Górnika sprawiła, że swój pierwszy występ zanotował Maciej Mańka. - Byliśmy bardzo ciekawi, jak zaprezentuje się nasza młodzież. W pierwszej połowie młodzi piłkarze pokazali, że potencjał mają. Jest to efekt ciężkiej pracy, jaką wykonują na treningach. Zostają po zajęciach i ćwiczą indywidualnie - chwalił Nawałka i zarazem przestrzegał: - Jednak druga odsłona pokazała, że jeszcze wiele pracy przed nimi.
Radość z premierowego trafienia nie może być pełna, ponieważ nie udało się zdobyć trzech punktów. - Zabrakło szczęścia. Walczyliśmy do końca. Było widać determinację. Szkoda tych punktów - żałował młody zawodnik. Z trafienia Jonczyka cieszył się Adam Nawałka. - To bardzo ważna bramka w jego karierze. Zmotywuje go do ciężkiej pracy - stwierdził szkoleniowiec.
Absencja wielu podstawowych zawodników Górnika sprawiła, że swój pierwszy występ zanotował Maciej Mańka. - Byliśmy bardzo ciekawi, jak zaprezentuje się nasza młodzież. W pierwszej połowie młodzi piłkarze pokazali, że potencjał mają. Jest to efekt ciężkiej pracy, jaką wykonują na treningach. Zostają po zajęciach i ćwiczą indywidualnie - chwalił Nawałka i zarazem przestrzegał: - Jednak druga odsłona pokazała, że jeszcze wiele pracy przed nimi.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów