Michael Mueller zadowolony z postawy zabrzan w tym sezonie

08.05.2012
Michael Mueller w samych superlatywach wypowiedział się o sezonie, który w niedzielę zakończyli gracze zabrzańskiego Górnika. Zdaniem przewodniczącego Rady Nadzorczej klubu, na brawa zasługuje trener.
- zwłaszcza runda wiosenna napawa mnie dumą i optymizmem na kolejny sezon. Jeśli wygrywa się z takimi klubami, które walczyły o mistrzostwo Polski ze znacznie wyższym budżetem, jak Legia, Wisła i Polonia Warszawa, to nasze ósme miejsce jest wielkim sukcesem. Chciałbym dodać, iż sam fakt uplasowania się jeszcze w ciągu sezonu na dobrej pozycji, dało nam pewność pozostania w Ekstraklasie. Jest to rewelacyjne osiągnięcie - mówi Mueller.

Kogo można chwalić za dobrą postawę Górnika? "Trójkolorowi" na boisku tworzyli zespół, który był w stanie przeciwstawić się każdemu! - Był to bardzo udany sezon, nie tylko pod względem wyników, ale przede wszystkim pod względem stylu gry. Nasi zawodnicy grali jako jedna drużyna, byli jednością, a nikt w zespole nie był - jak się mówi po niemiecku - „Starallüren”, co oznacza, iż nie było zawodnika, który myślał, że jest lepszy od innych i dlatego inni mają grać i biegać za niego. To oczywiście jest wielka zasługa trenera Nawalki i jego sztabu trenerskiego - zaznacza przewodnicząc RN.

Mueller docenił także postęp, jaki poczyniła trójka młodych, perspektywicznych i... podstawowych graczy trenera Adama Nawałki. - Bardzo podoba mi się rozwój Pawła Olkowskiego, Arka Milika i Łukasza Skorupskiego. Myślę, że jeśli nie uderzy im woda sodowa do głowy, to mają szansę na ciekawą karierę przed sobą.

Oczywiście, odrębne słowa pochwał skierowane były tylko pod adresem Adama Nawałki. - Trener Nawałka to w moich oczach jest chodzący ewenement. Jeśli nasz trener jest w stanie zbudować tak silną drużynę, a po 6 miesiącach od nowa coś tworzyć i przebudowywać, to jest to dowodem jego wielkiego profesjonalizmu. Trener Nawałka jest trenerem o wielkiej klasie, doświadczeniu i wiary w to co robi - komplementuje szkoleniowca zabrzan Mueller.

Zmartwienie może pojawić się na twarzy Niemca w przyszłym sezonie. Już teraz widać spory niepokój. - Przyszły sezon będzie porównywalnie trudny jak ten. Sytuacja budżetowa klubu nie będzie łatwiejsza i dodatkowo jeszcze nie wiadomo, czy dostaniemy pozwolenie na grę w Zabrzu. Jak przeżyjemy sezon 2012/13, to moim zdaniem z nowym stadionem sytuacja znacznie się poprawi zarówno pod względem organizacyjnym jak i finansowym.
źródło: SportSlaski.pl/ gornikzabrze.pl

Przeczytaj również