Miasto uratuje licencję dla Górnika Zabrze? Napiszą list intencyjny

29.03.2011
Przy Roosevelta trwa wyścig z czasem, by do 31 marca zdążyć złożyć wszystkie niezbędne do uzyskania licencji dokumenty. Dziś nie ma gwarancji, że pozwolenie na grę zostanie przyznane.
W piątek doszło do spotkania miasta z właścicielem klubu, firmą Allianz Polska.  Obi strony wyraziły chęć wyjścia z trudnej sytuacji. Dzisiejszy "Sport" informuje, że gmina ma napisać list intencyjny, w którym zapewni, że jest zainteresowana pomocą finansową dla klubu. Jeśli to nie przekona komisji licencyjnej, będzie trzeba nastawić się na walkę w fazie odwoławczej...

Odwołania będą rozpatrywane prawdopodobnie w maju. Do tego czasu w Zabrzu muszą pojawić się niezbędne pieniądze. Nie wiadomo, czy prezesem Górnika będzie jeszcze wtedy popierany przez kibiców Łukasz Mazur. - Ja robię swoje. Nikt mnie nie odwołał, nikt bezpośrednio nie kierował pod moim adresem żadnych merytorycznych uwag. W środę robimy konferencję prasową na temat naszego nowego projektu - mówi szef klubu.
źródło: SPORT

Przeczytaj również