Miasto obejmie kolejne akcje Górnika Zabrze? Pieniędzy wciąż brakuje...
09.10.2012
Finanse klubu miały poprawić letnie transfery. Problem w tym, że... ich nie było. Nie udało się sprzedaż Prejuce'a Nakoulmy i Łukasza Skorupskiego. Teraz na kolejne oferty trzeba czekać do zimy, a pieniądze potrzebne są już.
- Trzeba będzie w miarę szybko znaleźć pieniądze i jakoś "spiąć" budżet Górnika, bo naprawdę szkoda byłoby to wszystko zaprzepaścić. Dawno nie mieliśmy przecież w Zabrzu aż trzech reprezentantów Polski i drużyny, która może powalczyć w lidze o medale - mówi Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.
Jak poprawić klubowe finanse? Po raz kolejny pomóc może miasto. - Transfery tych zawodników są możliwe dopiero w styczniu, ale my pracujemy nad załataniem budżetu Górnika już teraz. Trwają zaawansowane rozmowy z prywatnymi inwestorami, którzy mogliby zostać udziałowcami klubu. Być może nową emisję akcji obejmie też miasto - przyznaje Lewandowski.
Decyzja zapadanie jednak za co najmniej tydzień, ponieważ na urlopie przebywa prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik.
- Trzeba będzie w miarę szybko znaleźć pieniądze i jakoś "spiąć" budżet Górnika, bo naprawdę szkoda byłoby to wszystko zaprzepaścić. Dawno nie mieliśmy przecież w Zabrzu aż trzech reprezentantów Polski i drużyny, która może powalczyć w lidze o medale - mówi Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.
Jak poprawić klubowe finanse? Po raz kolejny pomóc może miasto. - Transfery tych zawodników są możliwe dopiero w styczniu, ale my pracujemy nad załataniem budżetu Górnika już teraz. Trwają zaawansowane rozmowy z prywatnymi inwestorami, którzy mogliby zostać udziałowcami klubu. Być może nową emisję akcji obejmie też miasto - przyznaje Lewandowski.
Decyzja zapadanie jednak za co najmniej tydzień, ponieważ na urlopie przebywa prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów