#MęskaSolidarność w Chorzowie. Grali? Pewnie, że grali!
07.08.2017
Wiadomo - każda dobra żona prawdziwego fana futbolu jeśli sama na mecze nie chodzi, powinna mieć gdzieś pod ręką, a najlepiej po prostu znać terminarz ulubionego klubu swojego partnera. Jeśli bowiem zdarzy się inaczej, łatwo o małżeńskie nieporozumienia, które czasem finalnie muszą wyjaśniać osoby zatrudnione w klubowych działach mediów i marketingu. Taka sytuacja miała miejsce w ubiegły piątek, kiedy na niespełna dwie godziny przed rozpoczęciem ligowego meczu przy Cichej pracownicy chorzowskiego Ruchu otrzymali zastanawiające pytanie:

Na wysokości zadania stanęli zresztą w Głogowie i szybko potwierdzili - mecz był, mąż był - wszystko się zgadza!

My również potwierdzamy - sparing był, mąż był, skończyło się remisem. Zgodnie z ustaleniami trenerzy obu zespołów zdecydowali się nie ujawniać składów i ustawienia swoich drużyn. Już jutro Ruch i Chrobry po raz kolejny zagrają między sobą, a "niebiescy" przytomnie przypominają: "Kupując karnet, zyskujecie alibi na cały sezon!"
Polecane
I liga