Mecz na miarę Lotto Ekstraklasy

11.09.2016
To było dobre, emocjonujące spotkanie - i co najważniejsze dla Górnika Zabrze, zakończone pierwszym wyjazdowym zwycięstwem w tym roku!
Łukasz Sobala/Press Focus
Górnik po raz pierwszy od dłuższego czasu zagrał dwójką napastników - opłaciło się, ponieważ gole Olimpii Grudziądz strzelali właśnie zawodnicy ze "szpicy" - Igor Angulo i debiutujący David Ledecky. - Oglądaliśmy bardzo dobre, dynamiczne spotkanie. Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na wariant stricte ofensywny, stawiając od pierwszych minut na dwójkę napastników, Angulo i Ledecky'ego, piłkarzy, którzy są naszymi nowymi nabytkami. I to rozwiązanie było kluczem do końcowego sukcesu - przyznał trener Marcin Brosz.

Zabrzanie mieli jeszcze jednego bohatera - chyba nawet większego niż wspominani napastnicy. Grzegorz Kasprzik w wielu sytuacjach wykazał się sporymi umiejętnościami i zasłużenie został wyróżniony przez szkoleniowca Górnika. - Był pewnym punktem drużyny, kapitalnie interweniował w sytuacjach, które można określić jako stuprocentowe dla drużyny gospodarzy - docenił.

- Przed meczem powiedziałem, że będą to zawody na miarę meczów Ekstraklasy i nie pomyliłem się - przypomniał trener Jacek Paszulewicz, który może żałować, że jego podopieczni nie wykorzystali kilku z naprawdę dobrych okazji. - Mimo porażki, cieszy gra ofensywna, jaką zaprezentowali moi zawodnicy. Dodam, że są to młodzi piłkarze, którzy bardzo dobrze rokują na przyszłość. Mieliśmy sytuacje, w których mogliśmy rozstrzygnąć losy meczu na swoją korzyść. Nie wykorzystaliśmy kilku szans, a Górnik nas skarcił. Mimo porażki, jestem optymistą w kontekście naszych dalszych gier - powiedział trener Olimpii.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również