Mateusz Wrzesień chce w Zabrzu spełnić swoje marzenie
11.06.2014
Będzie to drugie podejście dla tego zawodnika do Górnika. Pierwsze miało miejsce trzy lata temu. - Przyjechałem do zespołu Młodej Ekstraklasy, do trenera Józefa Dankowskiego i zostałem na pół roku - wspomina Wrzesień. Wówczas pomocnik zagrał w dziewięciu meczach, a później przeniósł się do Ruchu Radzionków. Jak się okazuje, Górnik chciał piłkarza zatrzymać u siebie.
- Grałem w Młodej Ekstraklasie, a trenowałem z pierwszą drużyną. Bardzo sobie cenię trenera Adama Nawałkę, to świetny fachowiec. Bardzo dużo się nauczyłem trenując pod jego okiem. Było blisko bym został w Górniku, ale UKS Ruch Chorzów postawił cenę zaporową i temat mojego transferu upadł - przyznaje.
Z Radzionkowa piłkarz trafił do Floty Świnoujście, w której grał 1,5 roku. To właśnie z tego klubu trafił do Sosnowca. W Zagłębiu rozegrał 13 spotkań, zdobył trzy bramki i zanotował sześć asyst. - Trafiłem na poukładany klub, a co ważne - bardzo dobrze współpracowało mi się z trenerem Mirosławem Smyłą. Awansu do I ligi nie udało się wywalczyć, ale życzę go drużynie w nowym sezonie. Zagłębie zasługuje na coś więcej niż II liga - podkreśla Wrzesień.
Wrzesień będzie w Zabrzu trenował do zgrupowania we Wronkach. Co będzie dalej? Piłkarz liczy, że będzie mógł z "Trójkolorowymi" zawojować ekstraklasę. - Bardzo sobie cenię ten klub, to wielka firma i wielkie tradycje. Chciałbym się zadomowić w Górniku, a przede wszystkim coś dać od siebie drużynie. Nie chcę być tylko uzupełnieniem, chciałbym dać jakość. Gra w Górniku, w ogóle w ekstraklasie to moje marzenie - przyznaje.
- Grałem w Młodej Ekstraklasie, a trenowałem z pierwszą drużyną. Bardzo sobie cenię trenera Adama Nawałkę, to świetny fachowiec. Bardzo dużo się nauczyłem trenując pod jego okiem. Było blisko bym został w Górniku, ale UKS Ruch Chorzów postawił cenę zaporową i temat mojego transferu upadł - przyznaje.
Z Radzionkowa piłkarz trafił do Floty Świnoujście, w której grał 1,5 roku. To właśnie z tego klubu trafił do Sosnowca. W Zagłębiu rozegrał 13 spotkań, zdobył trzy bramki i zanotował sześć asyst. - Trafiłem na poukładany klub, a co ważne - bardzo dobrze współpracowało mi się z trenerem Mirosławem Smyłą. Awansu do I ligi nie udało się wywalczyć, ale życzę go drużynie w nowym sezonie. Zagłębie zasługuje na coś więcej niż II liga - podkreśla Wrzesień.
Wrzesień będzie w Zabrzu trenował do zgrupowania we Wronkach. Co będzie dalej? Piłkarz liczy, że będzie mógł z "Trójkolorowymi" zawojować ekstraklasę. - Bardzo sobie cenię ten klub, to wielka firma i wielkie tradycje. Chciałbym się zadomowić w Górniku, a przede wszystkim coś dać od siebie drużynie. Nie chcę być tylko uzupełnieniem, chciałbym dać jakość. Gra w Górniku, w ogóle w ekstraklasie to moje marzenie - przyznaje.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów