Masa skautów na meczu Górnika. "Nie wiem, co mam zrobić"

16.12.2013
Skauci belgijskiego Genk, holenderskiego AZ Alkmaar i FC Koeln oglądali w sobotę Mateusza Zacharę, napastnika Górnika Zabrze, który przyznaje, że po meczu z Legią będzie miał spory ból głowy.
Rok temu podobne dylematy przeżywał Arkadiusz Milik, który w końcu zdecydował się na wyjazd do Niemiec. - Ból głowy mam ogromny. Po środowym pucharowym meczu z Legią będę miał o czym myśleć. To będzie bardzo trudna decyzja, bo dziś po prostu nie wiem, co mam robić - powiedział "PS" Mateusz Zachara.

- Moja droga do gry w pierwszym składzie była długa i kręta. Byłem na wypożyczeniu w GKS-ie Katowice, później zmagałem się z kontuzjami. Jednak w lecie trener Adam Nawałka na mnie postawił, a ja to wykorzystałem. Nie zrobiłem niczego nadzwyczajnego. Po prostu ciężko pracowałem i robiłem wszystko, żeby zasłużyć na grę. Oczywiście z rundy jestem zadowolony, ale teraz będę chciał dalej iść do przodu - podkreśla.

Górnik ma dla niego przygotowaną ofertę czteroletniego kontraktu z niską kwotą odstępnego. To ponoć bardzo kusząca perspektywa dla Zachary, którego obecna umowa wygasa latem.
źródło: Przegląd Sportowy

Przeczytaj również