Mariusz Przybylski przed startem rozgrywek: Stać nas na wiele

08.08.2012
Wczoraj Górnik Zabrze zagrał utajniony mecz kontrolny z Pogonią Szczecin. "Trójkolorowi" wygrali, ale rywal też miał swoje okazje. - Po przerwie to Pogoń przeważała - mówi Mariusz Przybylski.
Zabrzanie wygrali po bramkach Prejuce'a Nakoulmy, Aleksandra Kwieka. - Nie mieliśmy jeszcze szczegółowej analizy, ale trener pozytywnie ocenił naszą postawę. W pierwszej połowie szybko strzeliliśmy bramkę z akcji, po 30 minutach było 2-0. To ustawiło mecz. Po przerwie to Pogoń przeważała, ale generalnie było to dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Wiadomo, było kilka błędów, ale to nieuniknione - opisuje Przybylski.

- Nastroje w drużynie przed meczem pucharowym i startem ligi są dobre. Jesteśmy bardzo zmotywowani. Myślę, że stać nas na wiele, ale o wszystkich, jak wiadomo zadecyduje boisko. "Świeża krew" zawsze się przydaje. Nowi zawodnicy powodują, że rywalizacja o miejsce w osiemnastce i wyjściowej jedenastce rośnie. Ponadto do kadry dołączyło kilku juniorów z grup młodzieżowych. Radzą sobie nieźle, choć sporo jeszcze pracy przed nimi - mówi w rozmowie ze stroną oficjalną Górnika pomocnik.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również