Mariusz Magiera: Na pewno nie będziemy grać o utrzymanie

09.12.2012
Przed niedzielnymi spotkaniami ekstraklasy, Górnik Zabrze zajmuje drugie miejsce w tabeli. O co więc powalczy wiosną? - Na pewno nie o utrzymanie - mówi Mariusz Magiera, zabrzański król asyst.
Magiera dopiero pod koniec rundy mógł pojawić się na boiskach ekstraklasy. Wcześniej leczył pęknięcie kości piszczelowej. Do gry w pierwszej drużynie wrócił po półrocznej absencji. - Było to przykre doświadczenie. Nikomu nie życzę takiego długiego rozbratu z piłką. Mecze z trybun ogląda się o wiele gorzej. Drużyna jednak spisywała się fantastycznie. Cieszyłem się razem z chłopakami i odliczałem dni do powrotu na boisko - przyznał defensor.

"Magic" jesienią wystąpił w trzech spotkaniach ligowych. Zanotował w nich trzy asysty, w tym dwie wczoraj. - Przede wszystkim cieszy zwycięstwo. Tabela tak się ułożyła, że po tej udanej rundzie, mogliśmy skończyć dopiero na szóstej pozycji. Zależało nam na tym, by wypracować sobie jak najlepszą pozycję na start wiosny - powiedział Magiera.

O co więc Górnik będzie walczył w przyszłym roku? - Na pewno nie o utrzymanie. Nasza filozofia polega na tym, że koncentrujemy się na każdym kolejnym meczu. Praktycznie od powrotu do ekstraklasy idziemy do przodu. Nie chcę niczego deklarować, ale chcemy grać jak najlepiej - stwierdził zawodnik "Trójkolorowych".
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również