Marit Bjoergen komplementuje Justynę Kowalczyk: "Jest najlepsza"
- Zwycięstwo Kowalczyk było jak najbardziej zasłużone. Justyna triumfowała w aż pięciu z siedmiu biegów tegorocznego Touru i przez cały czas była jego zdecydowaną liderką - podkreśliła Bjoergen.
Również skandynawskie media ciepło pisały o Justynie Kowalczyk. Dziennik "Nettavisen" podkreślił: "Polka po uzyskaniu miażdżącej przewagi w sobotę na dystansie 10 km ze startu wspólnego, w niedzielę nie mogła być dogoniona. Byłoby to dla Johaug nadludzkie zadanie".
"Wielki wysiłek Johaug pod potworną górę nie wystarczył i mimo że dwie Norweżki wywalczyły miejsca na podium, to najwyższe zajęła, po raz czwarty z rzędu, Justyna Kowalczyk" - skomentował natomiast dziennik "Aftenposten".
Za czwarte w karierze zwycięstwo w prestiżowym cyklu Tour de Ski Kowalczyk zarobiła w sumie 114 tysięcy franków szwajcarskich. Na wynagrodzenie zawodniczki złożyło się 90 tys. za zwycięstwo w imprezie oraz premie za wysokie miejsca w poszczególnych etapach i prowadzenie w trakcie zawodów.