Marek Motyka: Śląskie kluby zbyt rzadko wypożyczają sobie piłkarzy

15.12.2009
- Przykłady Kamińskiego, Goncerza czy Janoszki pokazały, że wypożyczania graczy między lokalnymi klubami to bardzo dobre rozwiązanie - wskazuje trener Marek Motyka.
Często wypożyczenie do niższej ligi zawodnika, który w macierzystym klubie gra mało, traktowane jest jak zesłanie. Tymczasem można przecież spojrzeć na nie z zupełnie innej strony. I - jak przekonuje Marek Motyka, były szkoleniowiec Górnika Zabrze i Polonii Bytom - warto. - Na takim rozwiązaniu zyskują wszyscy. Proszę spojrzeć, taki Mateusz Kamiński... Decyzja o jego przeprowadzce do GKS-u Katowice zapadała, gdy szkoliłem jeszcze Polonię. U nas nie dostałby szansy na grę. Dzisiaj ma już za sobą rok udanych występów w drużynie, której był kluczową postacią. Za chwilę będzie gotowy na taką rolę również w Bytomiu - zauważa.

Przeczytaj cały wywiad z Markiem Motyką>
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również