Marek Karbarz: Doceniliśmy postęp, jaki przeszedł BBTS

14.05.2014
Rada Nadzorcza Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej S.A. wczoraj podjęła decyzję o pozostawieniu bielskiego BBTS w szeregach „zamkniętej” ligi. Wciąż nie jest znany jej ostateczny kształt. Być może do rywalizacji w sezonie 2014/2015 przystąpi więcej drużyn.
Łukasz Laskowski/PressFocus

BBTS debiutanckiego sezonu w PlusLidze nie mógł zaliczyć do udanych, stąd pewne obawy o dalszą obecność w siatkarskiej elicie. Wczoraj w Warszawie wszelakie zostały rozwiane. - Decyzja została podjęta jednogłośnie. Doceniliśmy postęp, jaki przeszedł BBTS, głównie pod względem organizacyjnym. Wykonano wielki krok, choć nie przyniosło to pożądanego wyniku sportowego. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że rok temu bardzo późno zostało im przyznane prawo do gry w PlusLidze, więc nie mieli czasu na zbudowanie odpowiednio mocnej drużyny - mówi Marek Karbarz, członek i sekretarz rady.

W przyszłym sezonie o prym w naszym kraju powalczy zatem minimum 12 zespołów. Plusligowa stawka może jednak ulec powiększeniu. Akces do „zamkniętych” rozgrywek zgłosiły dwie drużyny - Cuprum Mundo Lubin oraz MKS Banimex Będzin. - Jeśli chodzi o nowe kluby, to żadna decyzja nie została podjęta. Będziemy rozmawiali na ten temat z prezesami klubów podczas konferencji w Uniwejowie 26-27 maja i wtedy podejmiemy decyzję - tłumaczy Karbarz.

źródło: SPORT

Przeczytaj również