Marcin Wodecki: Wybrałem Tychy i tego nie żałuję

14.03.2014
Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że Marcin Wodecki jest bliski przejścia do Energetyka ROW Rybnik. Ostatecznie jednak "Pszczółka" trafił do GKS-u Tychy, który był bardziej zdeterminowany, by pozyskać zawodnika.
Norbert Barczyk/Pressfocus
- Z Rybnika odebrałem chyba tylko dwa telefony. Jeden był od prezesa. Trener Wleciałowski nie zadzwonił. W przeciwieństwie do trenera Żurka, któremu bardzo na mnie zależało. Wybrałem więc Tychy i tego nie żałuję - mówi Wodecki.

Skrzydłowy wciąż nie wyklucza powrotu do Górnika Zabrze - Jestem przekonany, że w Tychach mogę się rozwinąć, potrzebuję grania, a zespół jest mocny. To dla mnie ważne kilka miesięcy. Potem zobaczymy, co się wydarzy i czy będę miał szanse powalczyć o miejsce w Górniku - kończy "Pszczółka".

więcej w dzisiejszym "Sporcie"
źródło: Sport

Przeczytaj również