Marcin Sasal: Górnik Zabrze? Budzi moje uznanie

12.08.2014
Górnik Zabrze już przyzwyczaił, że w rundzie jesiennej gra dobrą piłkę i punktuje, nawet z czołowymi zespołami ekstraklasy. Po czterech kolejkach "Trójkolorowi" zajmują drugie miejsce w tabeli.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Trener Marcin Sasal mówi z uznaniem o zawodnikach drużyny z Roosevelta, którzy przecież nie mają komfortowych warunków - muszą grać mimo sporych zaległości finansowych. - Górnik budzi moje uznanie. Piłkarze z Zabrza potrafią doskonale odciąć się od tego, co się dzieje poza boiskiem. Mają świadomość, że cokolwiek się wydarzy, powinni o siebie dbać. Muszą przecież gdzieś grać, a ich przyszłość zależy tylko od nich samych. Tak to już zwykle jest, że jak w klubie nadmiar dobrego, to trudniej o mobilizację. Trudniej niż tam, gdzie bieda - mówi szkoleniowiec.

W spotkaniu z Jagiellonią Białystok nie obyło się bez kontrowersji. Te były m.in. przy pierwszym trafieniu Roberta Jeża. Sędzia odgwizdał wówczas rękę w polu karnym. - Rzut karny był nie do przyjęcia. Skoro istnieje tak szerokie pole interpretacji, to odgwizdujemy wszystkie ręki bez wyjątku. Sędziowskich błędów w minionej kolejce było stanowczo za dużo jak na najwyższy szczebel rozgrywek - podkreśla były trener m.in. Podbeskidzia Bielsko-Biała.
źródło: SPORT

Przeczytaj również