Marcin Radzewicz: Przespaliśmy pierwszą połowę

18.08.2014
GKS Tychy przegrał przed własną publicznością z Arką Gdynia 1:2. Gospodarze przed przerwą zaprezentowali się bardzo słabo. W drugiej połowie zagrali zdecydowanie lepiej, ale to nie wystarczyło.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
- Przespaliśmy pierwszą połowę, bo nie mieliśmy praktycznie żadnej okazji na zdobycie bramki. Druga część była już lepsza, pojawiły się dogodne sytuacje, ale niestety stracony gol w końcówce spowodował, że trzy punkty jadą do Gdyni - powiedział po meczu Marcin Radzewicz, były zawodnik m.in. Arki i Polonii Bytom, obecnie obrońca tyskiego GKS-u.
źródło: gkstychy.info

Przeczytaj również