Marcin Prasoł odwołany
09.06.2015
Dzisiaj poznaliśmy już pierwsze ofiary niepowodzenia byłych pierwszoligowców. Z drużyną pożegnał się jej trener – Marcin Prasoł, który prowadził ekipę Energetyka od czerwca 2014 roku.
W tym czasie rybniczanie odnieśli 15 ligowych zwycięstw, 11 meczów zremisowali, a w 8 zmuszeni byli uznać wyższość rywali. O tym, że ROW nie zakwalifikował się nawet do baraży przedłużających jeszcze nadzieje na awans, zadecydowały tak naprawdę trzy ostatnie kolejki zmagań.
Zespół z Gliwickiej poniósł w nich dwie niespodziewane porażki z rywalami z dolnej części tabeli, na dodatek przegrał te spotkania przed własną publicznością. Odniesione w międzyczasie zwycięstwo w Stargardzie z Błękitnymi, wobec niekorzystnego układu spotkań z udziałem innych drużyn, nie wystarczyło jednak do zajęcia pozycji premiowanej awansem.
„Chciałem serdecznie podziękować wszystkim, z którymi mogłem przez ten rok współpracować. Zarządowi, który obdarzył mnie zaufaniem, administracji klubu za pomoc w każdej sprawie, drużynie za walkę i zaangażowanie, kolegom ze sztabu szkoleniowego oraz wszystkim kibicom. Życzę rybnickiemu klubowi powodzenia i mocno trzymam za niego kciuki.” – w ten sposób pożegnał się z ROW-em były asystent Adama Nawałki.
W tym czasie rybniczanie odnieśli 15 ligowych zwycięstw, 11 meczów zremisowali, a w 8 zmuszeni byli uznać wyższość rywali. O tym, że ROW nie zakwalifikował się nawet do baraży przedłużających jeszcze nadzieje na awans, zadecydowały tak naprawdę trzy ostatnie kolejki zmagań.
Zespół z Gliwickiej poniósł w nich dwie niespodziewane porażki z rywalami z dolnej części tabeli, na dodatek przegrał te spotkania przed własną publicznością. Odniesione w międzyczasie zwycięstwo w Stargardzie z Błękitnymi, wobec niekorzystnego układu spotkań z udziałem innych drużyn, nie wystarczyło jednak do zajęcia pozycji premiowanej awansem.
„Chciałem serdecznie podziękować wszystkim, z którymi mogłem przez ten rok współpracować. Zarządowi, który obdarzył mnie zaufaniem, administracji klubu za pomoc w każdej sprawie, drużynie za walkę i zaangażowanie, kolegom ze sztabu szkoleniowego oraz wszystkim kibicom. Życzę rybnickiemu klubowi powodzenia i mocno trzymam za niego kciuki.” – w ten sposób pożegnał się z ROW-em były asystent Adama Nawałki.
Polecane
II liga