Marcin Kuś: Czuję się na siłach, żeby pograć jeszcze w ekstraklasie
23.03.2013
Początkowo kariera Kusia w Turcji przebiegała prawidłowo. Walczył o miejsce w składzie, a pensje były wypłacane prawidłowo. Po trzech i pół roku to się zmieniło. Polak w czerwcu został odsunięty od drużyny, a pieniędzy nie dostawał przez pięć miesięcy. Kontrakt z Istanbul BB udało się rozwiązać, dzięki czemu obrońca mógł związać się z Górnikiem.
Od czego zaczęły się kłopoty Kusia? - Przyszedł nowy trener, nie zobaczył nas jeszcze w treningu, a kilku odsunął. Zaczął ściągać swoich piłkarzy, których reprezentował znajomy menedżer. Czyli wiadomo, o co chodzi - wyjaśnia zawodnik.
Kuś podpisał z Górnikiem kontrakt do końca sezonu. Jestem po kilku treningach i wiem, że lekko nie będzie. Pierwsze zajęcia pokazały, że w Zabrzu trzeba mocno zasuwać. Ale spokojnie czuję się na siłach, żeby pograć jeszcze w ekstraklasie. Na pewno nie jestem ani za stary, ani za słaby. Poradzę sobie - zapewnia.
Od czego zaczęły się kłopoty Kusia? - Przyszedł nowy trener, nie zobaczył nas jeszcze w treningu, a kilku odsunął. Zaczął ściągać swoich piłkarzy, których reprezentował znajomy menedżer. Czyli wiadomo, o co chodzi - wyjaśnia zawodnik.
Kuś podpisał z Górnikiem kontrakt do końca sezonu. Jestem po kilku treningach i wiem, że lekko nie będzie. Pierwsze zajęcia pokazały, że w Zabrzu trzeba mocno zasuwać. Ale spokojnie czuję się na siłach, żeby pograć jeszcze w ekstraklasie. Na pewno nie jestem ani za stary, ani za słaby. Poradzę sobie - zapewnia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów