Marcin Brosz: "Musimy zbierać doświadczenie w trybie przyśpieszonym"

13.07.2018
- Rozegraliśmy bardzo przyzwoite zawody, ale tak naprawdę zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy w przerwie. Czeka nas bardzo trudny rewanż - powiedział po wygranej z Zarią Balti trener Górnika Zabrze Marcin Brosz.
Rafał Rusek/Press Focus
- To był bardzo trudny mecz dla nas. Od samego początku szukaliśmy swoich szans. Były fragmenty gry, w których musieliśmy mozolnie budować akcje i szukać swoich szans, żeby strzelić upragnioną bramkę szybciej i mieć szanse, żeby formacje przeciwników nie były tak blisko siebie jak to oglądaliśmy przez cały mecz - powiedział po spotkaniu trener Marcin Brosz. Górnik oddał ponad 20 strzałów, był częściej przy piłce i gdyby nie słabsza skuteczność - zapewne wygrałby w większym rozmiarze. Wystarczy wymienić poprzeczki po strzałach Igora Angulo i Daniego Suareza czy też wspaniałą obronę bramkarza Zarii po uderzeniu Szymona Żurkowskiego. Kilka razy piłka nie trafiała w bramkę po próbach Jesusa Jimeneza czy Przemysława Wiśniewskiego.

- Chciałem pochwalić chłopaków. Większość debiutowała w eliminacjach do Ligi Europy, paru debiutowało w Górniku. Rozegraliśmy bardzo przyzwoite zawody, ale tak naprawdę zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy w przerwie. Czeka nas bardzo trudny rewanż z rywalem, który ma doświadczenie. W tydzień musimy się bardzo dobrze przygotować - podkreślił szkoleniowiec.

Rewanż odbędzie się 19 lipca. - Patrząc na inklinacje piłkarzy, których Zaria pozyskała w ostatnim czasie, będzie to całkowicie inne spotkanie. Wynik będzie determinował przeciwników, by grać inaczej, ale my nie możemy na to patrzeć. Musimy mieć swój pomysł. Druga połowa decydowała o obliczu spotkania, musimy zbierać doświadczenie w trybie przyśpieszonym. Czeka nas zdecydowanie cięższy pojedynek - przestrzegł Brosz.
autor: AW

Przeczytaj również