GKS Tychy pozyskał czterech graczy, dwóch kolejnych pozyska zapewne niebawem. Na tym nie koniec.
Marcin Adamski: Prowadzimy rozmowy z piłkarzami
– Cały czas prowadzimy rozmowy z piłkarzami. Mamy ranking zawodników na danych pozycjach, i wiadomo, że przede wszystkim walczymy o tych, którzy zajmują w nim czołowe miejsca. Czasami jest to niemożliwe do wykonania. Fajnie jednak, że mimo trudnej sytuacji w tabeli, wielu dobrych graczy decyduje się do nas przyjść – mówi Marcin Adamski.
Podczas okresu świąteczno-noworocznego dyrektor sportowy GKS-u nie próżnował. – Dla mnie ten okres świąteczno-noworoczny upłynął głównie pod znakiem pracy. Czas dla rodziny był praktycznie tylko w Wigilię i pierwszy dzień świąt, natomiast reszta albo w trasie, albo „na telefonie”. Tego się jednak spodziewałem, nikt nie mówił, że będzie lekko – klaruje.
I-ligowiec testuje obecnie czterech graczy. Dwóch z nich niebawem powinno związać się z tyskim klubem. – Z Arturem Gieragą jesteśmy dogadani, ale teraz czekamy na to, aż rozwiąże kontrakt z Ruchem Chorzów. Znam dobrze tego chłopaka z gry w ŁKS Łódź, świetnie gra głową, potrafi zdobyć bramkę ze stałego fragmentu gry. Także na temat Sochy mam same pozytywne opinie i wiele wskazuje, że wiosną będzie zawodnikiem GKS. Kun i Turkowiak to z kolei młodzi skrzydłowi i na pewno warto im się bliżej przyjrzeć. Ponadto Kun grał w kadrze U-19 – komentuje najbliższe ruchy transferowe.