"Mam nadzieję, że kibice pomogą i nie odwrócą się od nas"

08.03.2014
Zabrzanie mieli dosyć ambitne plany na drugą połowę meczu z Zawiszą. - Wyszliśmy po to, żeby dobić rywala, strzelić drugą bramkę i kontrolować sytuację - przyznał Przemysław Oziębała. Gole były, ale dla rywala...
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Po przerwie to Zawisza kontrolował sytuację i wbił zabrzanom trzy gole. Po kolejnej porażce kibice coraz częściej zastanawiają się, czy Górnik załapie się do czołowej ósemki. - Cele się nie zmieniły. W każdym meczu chcemy wygrywać. Taki mieliśmy cel od początku sezonu i nie zmieniamy tego. Co się wydarzy później, to już będziemy myśleć o tym wtedy, kiedy znajdziemy się w ósemce. Wychodzimy z założenia, żeby każdy mecz wygrać - powiedział Oziębała.

Zabrzanie musieli sobie radzić wczoraj bez swoich fanów, którzy w ramach solidarności z sympatykami Zawiszy nie pojechali do Bydgoszczy. - Jeśli są kibice gra się lepiej, bo gra się przede wszystkim dla publiczności. Szkoda, ale musimy się skupić teraz na sobie i wygrać w kolejnym meczu. Mam nadzieję, że kibice pomogą i nie odwrócą się od nas, bo naprawdę bardzo chcemy w każdym meczu wygrać i zrobimy wszystko, żeby w meczu z Pogonią zdobyć trzy punkty - zakończył piłkarz Górnika.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również