"Mam nadzieję, że Górnik w przyszłym sezonie wróci do Ekstraklasy"

15.05.2016
- Ciesząc się z naszego utrzymania, trochę jest mi żal piłkarzy z Zabrza - przyznał trener Termaliki Bruk-Bet Nieciecza, Piotr Mandrysz.
Łukasz Laskowski/Press Focus
Termalica do spotkania z Górnikiem podchodziła na luzie - nie musiała walczyć o wygraną, bo utrzymania miała już pewne. Mimo to, gospodarze nie odpuścili i urwali zabrzanom punkty. Jakże ważne w końcowym rozrachunku. - Bardzo chcieliśmy to spotkanie wygrać, ale mecz się dla nas źle rozpoczął. Po wspaniałym strzale Rafała Kurzawy zespół z Zabrza miał to, o czym marzył. W pierwszej połowie gra nam się nie układała. Z przodu nie potrafiliśmy nic stworzyć, stąd wprowadzenie Wojtka Kędziory - przyznał trener Piotr Mandrysz.

Kędziora dał się we znaki Górnikowi - już na samym początku drugiej połowy zdobył bramkę, która zabrała zabrzanom nie tylko dwa punkty, ale i utrzymanie. - Wojtek już któryś raz z rzędu pokazał, ile dla nas znaczy. Jego wejście spowodowało poprawę jakości gry w ofensywie. Stworzyliśmy sobie kilka bardzo dobrych sytuacji - pochwalił szkoleniowiec.

- Musimy cieszyć się z tego punktu, bo wiemy, z jaką determinacją walczył zespół Górnika. Ciesząc się z naszego utrzymania, trochę mi żal piłkarzy z Zabrza. Sam jestem mieszkańcem Rybnika. To miasto Górnikiem stoi. Tak to jednak w sporcie bywa, że radość jednego klubu jest smutkiem dla innego. Mam nadzieję, że ten zespół w przyszłym sezonie powróci w szeregi Ekstraklasy - powiedział Mandrysz.
źródło: SportSlaski.pl/Górnik TV

Przeczytaj również