Małysz zbulwersowany doniesieniami. "Pojawiają się dziwne rzeczy"
13.01.2011
- Przecież o tym, że jadę, zdecydowaliśmy razem. Sam szkoleniowiec mi mówił, że dobrze byłoby gdybym poleciał, bo tam będą najlepsi, ale decyzja jest moja. Dziwne, żeby teraz mówił co innego niż mi - komentuje Małysz. - Dziennikarze dzwonią do niego, a nie bardzo umieją mówić po niemiecku. Później pojawiają się dziwne rzeczy - dodaje.
Małysz ma bardzo dobre wspomnienia z Japonii. - W 1997 wygrałem tam konkurs. Później były też medale mistrzostw świata. Liczę, że i tym razem wszystko będzie pasować - mówi skoczek. Pierwszy konkurs w Sapporo odbędzie się w sobotę o 9:00 czasu polskiego.
Małysz ma bardzo dobre wspomnienia z Japonii. - W 1997 wygrałem tam konkurs. Później były też medale mistrzostw świata. Liczę, że i tym razem wszystko będzie pasować - mówi skoczek. Pierwszy konkurs w Sapporo odbędzie się w sobotę o 9:00 czasu polskiego.
Polecane
Sporty zimowe