Małysz jeździ samochodem, który jest prawie jak... samolot
23.09.2009
Ekipa objechała nim już Europę podczas zawodów Letniej Grand Prix i była bardzo zadowolona. Adam Małysz i Robert Mateja nie po raz pierwszy będą użytkowali samochód marki Chrysler, warto przypomnieć, iż jest to kolejny raz, kiedy amerykański koncern wspiera naszych skoczków. Jeszcze w 2004 roku firma przekazała w polskim skoczkom narciarskim cztery samochody.
- Nawet nie wiem jaką prędkość ten wóz maksymalnie osiąga, ponieważ jeździmy przepisowo i ostrożnie. W końcu wozimy bardzo ważną osobę - śmieje się Mateja. - W dodatku to nasza pierwsza tak długa podróż i jechałem ostrożnie, żeby zapoznać się z samochodem. Jeździ się jednak naprawdę super- prawie jakbyśmy latali samolotem - dodaje asystent Hannu Lepistoe.
- Nawet nie wiem jaką prędkość ten wóz maksymalnie osiąga, ponieważ jeździmy przepisowo i ostrożnie. W końcu wozimy bardzo ważną osobę - śmieje się Mateja. - W dodatku to nasza pierwsza tak długa podróż i jechałem ostrożnie, żeby zapoznać się z samochodem. Jeździ się jednak naprawdę super- prawie jakbyśmy latali samolotem - dodaje asystent Hannu Lepistoe.
Polecane
Sporty zimowe