Małysz bez medalu w lotach narciarskich. Do podium zabrakło... 0,4 pkt!
20.03.2010
Już po pierwszej serii sobotnich zmagań było jasne, że nikt nie zagrozi Szwajcarowi. Ammann uzyskał 227 m i powiększył przewagę nad Małyszem. W ostatniej próbie Szwajcar dopełnił formalności (236,5 m) i z notą 935,8 pkt pewnie zdobył tytuł mistrza świata. Adam Małysz po trzeciej próbie (211 m) stracił dystans do Szwajcara i wydawało się, że stoczy z Gregorem Schlierenzauerem (227,5 m) bój o srebrny medal.
W decydującej rozgrywce Polak skoczył tylko 211,5 m i ostatecznie ukończył zmagania na czwartym miejscu (893,6 pkt). Srebro wywalczył Schlierenzauer - 230,5 m w ostatniej próbie i 910,3 pkt. Brązowy medal przypadł Andersowi Jacobsenowi 227,5 m. Norweg wyprzedził Małysza zaledwie o... 0,4 pkt! Mimo braku medalu, był to najlepszy występ "Orła z Wisły" w historii jego startów na MŚ w lotach.
Kamil Stoch może być zadowolony ze swojego występu. W pierwszej sobotniej próbie uzyskał 203,5 metra, zaś w drugim skoku poszybował na odległość 218 metrów i tym skokiem ustanowił swój rekord życiowy. Ostatecznie Polak z notą 770 pkt plasował się na 16. pozycji.
W niedzielę na mamuciej skoczni w Planicy odbędzie się konkurs drużynowy.
W decydującej rozgrywce Polak skoczył tylko 211,5 m i ostatecznie ukończył zmagania na czwartym miejscu (893,6 pkt). Srebro wywalczył Schlierenzauer - 230,5 m w ostatniej próbie i 910,3 pkt. Brązowy medal przypadł Andersowi Jacobsenowi 227,5 m. Norweg wyprzedził Małysza zaledwie o... 0,4 pkt! Mimo braku medalu, był to najlepszy występ "Orła z Wisły" w historii jego startów na MŚ w lotach.
Kamil Stoch może być zadowolony ze swojego występu. W pierwszej sobotniej próbie uzyskał 203,5 metra, zaś w drugim skoku poszybował na odległość 218 metrów i tym skokiem ustanowił swój rekord życiowy. Ostatecznie Polak z notą 770 pkt plasował się na 16. pozycji.
W niedzielę na mamuciej skoczni w Planicy odbędzie się konkurs drużynowy.
Polecane
Sporty zimowe